Biel z odrobiną panterki

środa, 28 sierpnia 2013



Słonko, słoneczko świeć nam jak najdłużej! Świeć i grzej! A my chwytajmy każdy promyk! Wiem, wiem zaraz powiecie, że praca i że kiedy przychodzi fajrant to jedyną myślą jest "do domu"!  Ale może warto wydłużyć drogę powrotną i przejść się chociaż kawałek lub chwilę posiedzieć na ławeczce w jakimś miłym miejscu? Każde miasto takowe posiada! Wczoraj  nareszcie znów słońce zaświeciło, wiaterek zawiewał .... postanowiłam nie wykręcać się zmęczeniem – spacer teraz to naprawdę przyjemność

Norwegia cz .II

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Kolejne dwa dni spędziliśmy na zwiedzaniu okolicy, czyli pojechaliśmy w teren. Zwiedziliśmy miasteczko Askim. Niewiele osób wie, że w Askim była fabryką opon samochodowych i … kaloszy. Opony, a w szczególności zimowe, posiadały wyjątkową technologię i świetnie sobie radziły w mroźnym i śnieżnym norweskim klimacie. Fabrykę wykupił znany globalny koncern. Przejął tę unikatową technologię i „po chwili” fabrykę zlikwidował. I tak się to skończyło. Skąd my to znamy? Z Askim pojechaliśmy zobaczyć wielką elektrownię wodną skąd rozciągają się malownicze widoki.

Norwegia cz.I

sobota, 24 sierpnia 2013


Ostatnio Norwegia stała się bardzo modna wśród naszych rodaków a to za sprawą atrakcyjnych zarobków. Dla mnie to kraj moich przyjaciół, którzy zaprosili nas na kilka dni.  Chętnie skorzystaliśmy z zaproszenia, gdyż plany wakacyjne w tym roku są ciągle w fazie początkowej i coś nie mogą się „uformować”.  Spakowaliśmy swoje rzeczy, wsiedliśmy do samolotu i po 1,5 godzinie znaleźliśmy się na miejscu.

Upały

piątek, 9 sierpnia 2013


Nie wiem jak sobie radzicie, ale ja obiecałam, że nie będę narzekać! Na taką pogodę czekaliśmy cały rok! A zima tego roku była długa i bardzo przygnębiająca. Wszyscy marzyliśmy o słońcu. No i jak mówią: warto marzyć bo marzenia się spełniają,  toteż  opatrzność nas wysłuchała i nam dogodziła.
Oj nie ładnie teraz kręcić nosem, nie ładnie.