niedziela, 3 lutego 2013

Ready, steady, go!


Wszystkich, którzy zechcą poświecić trochę czasu aby poczytać mojego bloga SERDECZNIE WITAM!

Właśnie tym zdaniem rozpoczęłam nowy etap w moim życiu, jak to powiedziała bardzo mądra osoba, która dodała mi wiary i przywróciła mnie do życia - tworzę  nową tożsamość .
Nazywam się Magdalena Pińska i do tej pory żyłam jak większość – dom, praca, święta, sylwester, znowu święta, jakiś wypad na narty, w porywach  jakiś fitness. No może mam jedno szaleństwo to moje hobby i jednocześnie marzenie – tańczę flamenco ( to hobby) i bardzo bym jeszcze chciała tańczyć tak jak …… i to jest moje marzenie oczywiście nieosiągalne. Ale się nie poddaję i ćwiczę!
No tak, to jest to co było, a ta nowa tożsamość  to stylistka. Pewnie powiecie „kolejna modowa blogerka” , no cóż zaryzykuję.  Jedno Wam powiem – może jestem i kolejną, ale na pewno nie ostatnią. A poza tym takich dojrzałych, z bagażem życiowych doświadczeń a przy tym wiecznie młodych duchem, nie ma za wiele. To jest mój atut i tego będę się trzymać!
                Zapraszam do mojego świata, będę Wam  opowiadać co się dzieje w mojej głowie i pokazywać moje stylizacje.  Są raczej proste i nie takie kolorowe jak można zobaczyć na innych blogach ale mam nadzieję, że się spodobają – no to do dzieła: ja pokazuję a wy komentujecie ;-)