środa, 30 marca 2016

Retro?


Retro. Czy rzeczy, które mają trzydzieści lat są retro czy po prostu stare? Mieć coś "retro" jest teraz bardzo modne, ale stare rzeczy są passe!  Często sięgamy do szafy naszej mamy, a nawet babci i znajdujemy tam "perełki", które szybciutko włączamy do naszej garderoby.

sobota, 26 marca 2016

Ach te Święta! :)




Nastałam się wczoraj w tej kuchni, aż nogi w gardle miałam !!! Ale zrobiłam wszystko co trzeba: pasztety upieczone, mazurki i babki popieczone, bigos i mięsiwa pogotowane, lodówka cała załadowana tak, że przez miesiąc nie będę musiała zaglądać do spożywczego ;)

Jednym słowem, Święta czas zacząć!:)



Moi kochani, 
życzę wszystkim zdrowych, pogodnych
 Świąt Wielkanocnych, 
radosnego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodzinnym 
oraz 
wesołego Alleluja!
i oczywiście 
mokrego Dyngusa!!! :)





A to nasze, z córką, pierwsze mazurki :) Ładne, co? :)




czwartek, 24 marca 2016

Wiosenny spacer.


Niesamowite, dzisiaj o godzinie 5.30 obudził mnie świergot ptaków! O rany, ale one gadały! Gadały i gadały i ... nagadać się nie mogły! Jedno przez drugie się przekrzykiwały, widać, że dawno się nie widziały ;D Bardzo miłe to przebudzenie, chociaż ciut za wcześnie. Ze mnie raczej sowa niż skowronek, więc za długo się nie przysłuchiwałam tej ptasiej rozmowie (poza tym nieładnie jest podsłuchiwać), przewróciłam się na drugi bok i swoje dospałam ;)  Czeka mnie pracowity dzień, jak to przed świętami. Toteż teraz krótko i na temat, i do roboty! ;)

poniedziałek, 21 marca 2016

Włoch to nie tylko Gucci :)


Wszystko co dobre szybko się kończy :(  I tak mój pobyt we włoskich Dolomitach dobiegł końca. Na nartach jeżdżę od dziecka i jeszcze mi się nie znudziło ;) Powiem więcej, jak nie mogę w jakimś roku wyjechać w góry i poszaleć na stokach to czuję, że czegoś mi brak. Zawsze jak stoję na szczycie góry przed zjazdem ogarnia mnie niepokój, a potem ten wiatr, ta prędkość, emocje przy każdym skręcie i ta radość, i zmęczenia po zjeździe to coś co uzależnia i to na zawsze :)

poniedziałek, 14 marca 2016

Niebieska sukienka



Kochani, publikacja postu trochę się opóźniła a przyczyną jest niespodziewany wyjazd na narty do Włoch.  Mieliśmy dwa dni na podjęcie decyzji i spakowanie się. Oczywiście decyzja była na TAK, narty to moja pasja od dziecka, także skrzętnie skorzystaliśmy z propozycji i teraz mam to co najbardziej lubię: super warunki narciarskie, zero kolejek i piękną, słoneczną pogodę :) Ale przed wyjazdem zdążyłam zrobić jeszcze sesję i oto ona :)

środa, 9 marca 2016

Żółć z oliwką.



Kiedyś takich spódnic miałam mnóstwo ;) Kiedyś takie spódnice po prostu się nosiło. Z koła, z półkola, plisowane, w fałdy, z wełny, z bawełny, na zimę i lato. Miałam je wszystkie :) Moda się zmieniła, spódnice gdzieś się rozpłynęły. Niektóre przerobiłam (uszyłam córce śliczne spodenki), niektóre przekazałam dalej, niektóre przepadły w czarnej dziurze, a niektóre leżą gdzieś w szafie na najwyższej półce ;D 
Były, minęły i ... wróciły! I chociaż ich lata świetności nie wrócą, to fajnie, że coraz więcej można je spotkać w sklepach i na ulicach.

wtorek, 8 marca 2016

Fashion Meeting STYLE


                                                       


W miniony weekend  miały miejsce targi mody i urody - Fashion Meeting STYLE. Początkowo takie targi odbywały się dwa razy do roku - wiosną i jesienią. Tym razem zorganizowane zostały z okazji Dnia Kobiet. Ale to nie koniec, w najbliższy weekend na targi Aleja Projektantów by Fashion Meeting można będzie się wybrać do galerii handlowej Bielany Wrocławskie. Widać, organizatorzy się rozkręcili  bo już w kwietniu kolejny taki eventy  ;)

sobota, 5 marca 2016

Bluzka z wiązaniem :)


Wspominałam Wam, że moja mama miała świetne wyczucie stylu? Zawsze potrafiła idealnie dopasować rzeczy do swojej sylwetki. Bardzo starannie wszystko dobierała, nigdy dwa razy pod rząd nie poszła w tych samych rzeczach do pracy. Miała bardzo dobre pomysły, pięknie robiła na drutach, potrafiła uszyć wszystko co sobie wymyśliłam chociaż nikt jej tego nie uczył!

środa, 2 marca 2016

Co było w lutym?



No to czas na podsumowanie lutego!  Jaki był?   Na pewno nie mroźny ;) Chociaż trochę białego śnieżku dodałoby zdjęciom uroku ;)