Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deni Cler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deni Cler. Pokaż wszystkie posty

Interesting duo.

piątek, 27 kwietnia 2018

Sukienka noszona jako tuniki ma swoje zalety. Przede wszystkim jest inaczej, oryginalnie. Po drugie jeżeli na co dzień chodzisz w spodniach i w nich czujesz się wygodnie i bezpiecznie, a kusi Cię sukienka to masz jedno i drugie :) Po trzecie możesz ukryć swoje mankamenty, np. nie opalone nogi ;) Poza tym jest to Twój trzeci zestaw: sama sukienka, spodnie z koszulą i sukienka ze spodniami :) Dwie rzeczy a tyle możliwości! ;)

Dress code - practical and elegant.

piątek, 23 lutego 2018

Dress Code nie musi być ani nudny, ani sztywny ;) Może być za to szykowny, elegancki i niezobowiązujący jednocześnie. Wystarczy połączyć luksusowy, wełniany materiał z dzianiną, która kojarzy nam się z t-shirtami, a efekt gwarantowany!

Postaw na idealna koszule! :)

wtorek, 20 października 2015
 


O tym jak ważnym elementem naszej garderoby są koszule nie muszę Wam przypominać: jeśli chcesz aby Twoja garderoba była kompletna i dobrze przemyślana - zacznij od białej koszuli. Jeśli nie wiesz w co się ubrać na spotkanie, do pracy ... na dobrą sprawę gdziekolwiek  - zacznij od białej koszuli:)

Uwaga Buty!

czwartek, 10 września 2015


Piękne buty to jest to, co rozpala nasze żądze!:) Jesteśmy w stanie zrezygnować z jakiejś części garderoby, nawet torebka może chwilę poczekać, ale buty?! Buty nie znoszą sprzeciwu! Zawsze musimy toczyć wewnętrzna walkę. To nic, że w domu nie mamy już na nie miejsca, że są upchane po rożnych zakamarkach (często po prostu po to, aby uchronić je przed piorunującym spojrzeniem męża!) - czasem musimy je mieć i koniec!

Bezsenność

czwartek, 28 sierpnia 2014

Co robić, jak nie można zasnąć? W zasadzie nie mam tego problemu, przykładam głowę do poduszki i śpię. Ale dzisiaj było inaczej. Jak zwykle po wieczornych czynnościach, położyłam się zmęczona do łóżka i już, już miałam zasnąć, a wtedy mój mąż kręcąc się "buch" walnął nogą w materac. Sen uciekł! Układam się na drugi boczek, myślę o czyś przyjemnym i już, już mam zapaść w błogość, a tu mój mąż znów zaczyna się wiercić i znów "buch" nogą o materac. I znów uciekł! Kolejna próba, i kolejna ... no i siedzę przed komputerem. Może to nie wina męża tylko wyrzuty sumienia, że nie napisałam do Was? I tak znowu nie sprawdziła się zasada: co masz zrobić dzisiaj zrób jutro! Hmm ... a może jest to na odwrót? ;)))

Druga szansa

sobota, 26 kwietnia 2014




 Trochę się spóźniłam i dopiero dzisiaj mam dla Was nowy post. Oczywiście był tego powód: w ciągu dnia trochę działałam, odebrałam męża z lotniska, potem wyskoczyłam jeszcze po prezent urodzinowy i kiedy już go miałam, bardzo z siebie zadowolona, chodząc po Galerii spotkałam koleżankę, z którą dawno się nie widziałam. Gadu, gadu a czas leci … a w domu czeka na mnie córka bo mamy wymyślić strój na imprezę. Tytuł: lata 80! Hmm … ale jak to było? ;)

Coś na wzór Betha Fentona

czwartek, 6 lutego 2014

Wiem, wiem, trochę Was przetrzymałam ale złapała mnie grypa żołądkowa i trzy dni byłam nieżywa. Ale dzisiaj jest już dobrze i zabieram się do zaprezentowania mojej kolejnej stylizacji inspirowanej twórczością Betha Fentona. Czemu tak późno? No cóż, dzisiaj jest 5 luty imieniny Agatki, mojej córki i trochę poświętowaliśmy przy pysznym cieście. 
Córeczko, jeszcze raz, wszystkiego najlepszego! :)