The 19th century pantalets.

niedziela, 21 lipca 2019

Takie pantalony już od dawna chodziły mi po głowie ;D Zastanawiałam się skąd je wziąć. Chciałam już takie uszyć, albo coś przerobić ale najlepiej byłoby dostać gdzieś oryginalne, takie, które pamiętają te czasy. No i jak to najczęściej bywa, przypadek sprawił, że je mam! Byliśmy na wycieczce rowerowej Niemczech, w pięknej krainie geograficznej Łużyc Dolnych, Spreewald , i tam w małym miasteczku Burg, w antykwariacie dokładnie, takie jakie miałam na myśli, dostałam! :) Po co mi takie pantalony??? Będę w nich chodzić! Tak, tak, bo parafrazując jeden z tytułów Bonda - moda to za mało! ;D Dla mnie moda to nie tylko klasyka, elegancja i szyk, co uwielbiam na równi z tą drugą stroną - zabawą i oryginalnością! Także dzisiaj na wesoło!

Just a dress, simple.

sobota, 13 lipca 2019
 
Zwiewna sukienka z "oddychającej" tkaniny to bardzo praktyczna opcja na lato, na to upalne i to, nieco chłodniejsze. Miałam taką cudowną sukienkę, którą uwielbiałam. Kupiłam ją w "Modzie Polskiej" w czasach jej prosperity. To właśnie tam można było kupić rzeczy ówczesnych czołowych, polskich projektantów takich jak Jerzy Antkowiak, czy Barbara Hoff. 
Moja sukienka była w soczystych kolorach jesieni, miała prosty, luźny krój, na dole dwa rzędy falban doszywanych jedna do drugiej, no i oczywiście miała kieszenie :) Pamiętam, że na owe czasy była dość droga ale opłaciło się. Przechodziłam w niej moje najpiękniejsze lata! :)

Ripped trio.

piątek, 28 czerwca 2019
I przyszedł ten dzień, niechciany, niewyczekiwany jednak nieuchronny ...

Simple not simple

poniedziałek, 10 czerwca 2019

W ten weekend wybraliśmy się w odwiedziny do znajomych do Kołobrzegu. Nad morzem sezon już się zaczął toteż wczasowiczów, kuracjuszy jest całkiem sporo. Wprawdzie na plaży jeszcze spokojnie można zaleźć miejsce i nie trzeba zajmować go o 6 rano, to na deptaku trzeba było już balansować między spacerowiczami. Oczywiście był spacer brzegiem morza, było moczenie nóg, rybka w smażalni obowiązkowa, piwko na molo no i najważniejsze - łyk świeżego powietrza ;) Gdyby jeszcze nie było tych palących przechodniów, którzy w nosie mają, że trują innych, to byłabym już w raju! :)

In an urban style.

czwartek, 23 maja 2019

Maj w tym roku jest bardzo kapryśny albo ma depresję - częściej płacze niż się śmieje ;D Trudno się wpasować ze zdjęciami w taką aurę. Miałam raz sesję w deszczu, wyszło tragicznie! Wyglądałam jak zmokła kura ;( Wszystko poszło "do kosza". Od tego czasu "poluję" na dobrą, a na pewno bezdeszczową, pogodę. Zdjęcia mają być ładne i już :D 

Violet

poniedziałek, 13 maja 2019

"Cudze chwalimy, swego nie znamy" ... to chyba nasza narodowa wada. Wszystko co "zagraniczne" to musi być super! 
Ostatnio na Zalando oglądałam markowe torebki, które były koszmarnie drogie i w dodatku wcale nie ładne. Ot zwyczajne torebki tylko, że miały znaczek firmowy. 
A przecież wcale nie musimy szukać daleko, mamy wiele wspaniałych, rodzimych produktów i to w znakomitej jakości. 
Chociażby Batycki , firma, która istnieje od 1948r.! Tworzą przepiękne torebki, eleganckie, szykowne, z klasą. Moim zdaniem są to wyjątkowe torebki ... i właśnie taką, wyjątkową torebkę, dzisiaj Wam zaprezentuję :)