niedziela, 12 stycznia 2014

Pół żartem, pół serio



Pół żartem,  pół serio … i nie mam tu na myśli filmu Billy’ego Wildera, który z przyjemnością po raz kolejny obejrzałam w czasie świąt. Nie ma to też związku z filmowym zespołem muzyków, czy też z boską Marylin Monroe. 

Mam na myśli dzisiejszą moją stylizację – bardzo wykwintny i elegancki kostium zestawiłam ze skarpetkami i jazzówkami :-) Gdybym do tej garsonki włożyła czółenka lub kozaki byłoby bardzo poprawnie i oczywiście. Zestawienie ze skarpetkami i butami typu męskiego  nadaje całości zupełnie innego wyglądu.  Jest swobodnie, jest trochę zabawnie ale jednocześnie „czuć” elegancję dzięki wysokiej jakości  materiałów i doskonale opanowanej sztuki krawieckiej jaką  gwarantuje firma Esprit. 
Resztę  już znacie - płaszczyk tu a torebka tu i tutaj.












    fot. Olimpia Rakowska


kostium: żakiet +spódnica - Esprit, bluzka, płaszczyk i torebka - Zara, jazzówki - Salamander