Słodkie lenistwo

wtorek, 22 kwietnia 2014
data:post.title





Te święta zaliczam do bardzo udanych: byliśmy "w gościach", goście byli u nas, było bardzo miło i oczywiście suto! Teraz trudno się wraca do codziennych zajęć, jeszcze bym sobie poleniuchowała:)


Nie będę ukrywać – dzisiaj mam właśnie taki dzień! Nie miałam tego w planie, zazwyczaj po takim świątecznym lenistwie jestem bardzo aktywna, a dzisiaj …
zaczęłam nieźle: przeorganizowałam lodówkę, pochowałam świąteczne zastawy, przygotowałam zestaw na jutrzejszą sesję i już miałam wychodzić, gdy za oknem rozszalała się wichura, zaczęły strzelać pioruny i rozpadał się taki deszcz, że bałam się wysunąć czubek nosa za próg:D W efekcie zrobiło się sennie więc wtuliłam się w kanapę z książką i nagle zrobiło się późno. No trudno: co miałam zrobić dzisiaj, zrobię jutro i nie mam wyrzutów sumienia. Może tylko takie malutkie ;)

Co do mojej stylizacji: sukienkę mam już jakiś czas i zawsze z przyjemnością wyciągam ją na wiosnę. Jak widzicie, wciąż jest modna: motyw kwiatowy, kontrafałdy, wyraźnie zaznaczona talia. 
Tym razem urozmaiciłam ją białą bluzeczką z baby kołnierzykiem. Często wykorzystuję ten patent, gdy okoliczność zobowiązuje do zasłonięcia ramion, a jest za ciepło na sweterek lub  żakiet. Całość „posłodziłam” pomarańczowymi szpilkami i paskiem w tym samym kolorze, a mocniejszy akcent to zielona aksamitka. No i mój niezastąpiony niebieski kuferek! :D 

Pomarańczowy kolor, o którym się nie mówi tak dużo, w wielu kolekcjach występuje jako kolor przewodni i to on może zawojować ulice latem! Nie będę ukrywać - wpadł mi w oko i mam ochotę na więcej ;)













    fot. Olimpia Rakowska   



sukienka - H&M, bluzka - NN, szpilki - Zara, sweter - Deni Cler
torebka - Simple