wtorek, 8 kwietnia 2014

Spódniczka solejka


Spódnica solejka to po prostu plisowana spódnica. Każdy ją zna. Nie jest nowością, niemniej uwielbiamy tego typu spódnicę: jest zwiewna,  pięknie się układa i czaruje otoczenie. Nie można przejść obok niej obojętnie. Tą spódniczkę mam już jakiś czas i zawsze kiedy ją zakładam czuję się wyjątkowo i nawet trudno mi to jakoś konkretnie opisać. Po prostu – wyjątkowo: uśmiecham się do wszystkich, mam świetny nastrój, czuję przypływ energii i radości. Tak jak mówiłam ONA czaruje!!! I mam wrażenie, że nie tylko mnie :-)
   
Stylizacja: do spódnicy solejki założyłam kraciastą bluzkę z ogromnymi bufkami. Bluzka ta, to dzieło mojej mamy. Uszyta dawno, dawno temu. Ale jest jedyna w swoim rodzaju i nigdy się jej nie pozbędę, kiedyś podaruję ją wnuczce :-) Kamizelka to nabytek z najnowszej kolekcji Zara. No i dodatki: torebka, pasek srebno-złoty, trochę biżuterii i buty ze złotym łańcuszkiem - jak chodzę to tak „szeleszczą” :-)  Ot i całość gotowa! A Wy lubicie plisowane spódniczki?











                                  
                                  fot. Olimpia Rakowska    


spódnica, buty, torebka - Simple, kamizelka - Zara, bluzka - DIY, pasek - Versace dla H&M