Moja zupa pomidorowa, najlepsza na świecie :)

czwartek, 26 listopada 2015
data:post.title





Kochani, postanowiłam podzielić się z Wami moim autorskim przepisem na zupę pomidorową :) Długo nad tym myślałam, ale nie mogę dłużej trzymać tego przepisu tylko dla siebie, tak okrutna to nie jestem! ;D

Dlaczego jest to przepis autorski?  Przecież każdy umie ugotować pomidorową zupę!  Bo to było tak: kiedyś, gdy byłam z mężem w restauracji zamówiłam właśnie zupę pomidorową. Była zupełnie inna niż do tej pory jadłam. Już nie pamiętam dokładnie jak smakowała, pamiętam tylko, że była gęsta, taka zupa-krem, i bardzo mi smakowała. Postanowiłam ugotować taką samą, ale że przepisu nie znałam to go sobie wykombinowałam :) I tak powstała moja zupa pomidorowa, którą wszyscy zajadają aż im się uszy trzęsą :D

Przepis jest bardzo prosty, oto on:

ok. 1l - 1,5 l dobrego wywaru, najlepszy rosół,
ok. 6 szt pomidorów albo pomidory w puszce,
śmietana ( ja dodaję jogurt naturalny),
serek kozi do smarowania,
2 łyżki oleju + 1 łyżka masła
sól, pieprz,
zielony koperek


Wywar gotuję z dużą ilością warzyw. Do wywaru oprócz tradycyjnych przypraw: pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, dodaję ząbek czosnku i dwie papryczki chili, po to, żeby wywarł był pikantny :)






Pomidory kroje i wrzucam na rozgrzany olej z masłem i duszę tak długo aż się zrobi prawie jednolita masa. Masło jest tu bardzo ważne bo daje taki cudowny aromat :) 




Odcedzam rosół. Do pomidorów rzucam warzywa : marchewkę, cebulę, pietruszkę, seler, por ...



i wlewam rosół ale nie cały, gdyż zupa musi być gęsta, zawsze jak jest za gęsta to można dolać. Chwilę gotujemy. Następnie zdejmujemy z ognia i wszystko miksujemy, łącznie z tymi dwiema papryczkami. 
I to właściwie jest wszystko, na koniec jeszcze dodajemy trochę śmietany/jogurtu i można powiedzieć, że zupa jest gotowa. Ale...



mam jeszcze jeden myk ;) Wlewam zupę do talerza i dodaję łyżeczkę i ciut serka koziego i posypuje koperkiem. Teraz ta zupa ma bardzo wyrafinowany smak!




Jeżeli ktoś zdecydowanie nie lubi koziego sera to może dodać trochę śmietany, ale zdecydowanie polecam serek!
Sami widzicie, że takiej zupy jeszcze nie jedliście, ale jak raz ją spróbujecie to innej już nie będziecie chcieli jeść! :)  To smacznego! :)