Jak byłam młodą dziewczyną marzyłam o kożuchu. W tedy taki kożuch to był rarytas. Tylko bardziej zamożnych było stać na niego albo tych bardziej zaradnych, którzy przywozili je z Turcji. O, te tureckie były cudne, długi, z mięciutkiej skóry, dopasowane i miały milutkie futerko na kołnierzu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rada stylistki.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rada stylistki.. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)
