Nie tylko na wielkie okazje

sobota, 2 listopada 2013
data:post.title



    Dzisiaj zaprezentuję się Wam w spódnicy od Gosi Baczyńskiej. Jest to z jedna z tych rzeczy, które zaliczam do moich wykwintnych zdobyczy i oczywiście trzymam je na specjalne okazje.
Ale przecież jest to tylko spódnica, co prawda z przepięknej włoskiej koronki i od Gosi Baczyńskiej, ale prosta, ołówkowa spódnica, która świetnie sprawdza się w sytuacjach bardziej prozaicznych. Myślę, że taki też był zamiar projektantki. Często myślimy takimi kategoriami, że rzeczy od  znanego projektanta i to nie tylko na naszym rodzimym rynku, ale i w świecie, to są to rzeczy wyłącznie na specjalne okazje.  Takie oczywiście też są i może kiedyś taką się będę mogła pochwalić. Ale dzisiaj to "tylko”, albo "aż", spódnica, którą zamierzam się cieszyć i używać:-) Zestawiłam ją z białą bluzką i szarą marynarką. Do tego czarne szpilki o nietypowym fasonie (moja córka nazwała je - "smakowite"), które upolowałam w TK Maxx :)
  Taki zestaw spokojnie można wykorzystać do pracy, ale również świetnie będziemy się czuć podczas niezobowiązującego spotkania, na którym chcemy świetnie wypaść:-)









                          fot. Olimpia Rakowska

spódniczka - Gosia Baczyńska, bluzka i różowa bransoletka - Krystof, szpilki - Apart ( TK Maxx), torebka - Tosca Blu, naszyjnik - Monnari