piątek, 17 kwietnia 2015

Gramy w kolory!




Trochę Was przetrzymałam, ale wczorajszy dzień miałam bardzo intensywny. Zakończyłam go przed 24.00 i dopiero po, mogłam zabrać się za pisanie. Niestety padłam i tego wyzwania się nie podjęłam. Ale mam nadzieję, że warto było poczekać ;)  


Stylizacja: połączyłam trzy dość kontrowersyjne kolory: ciemny róż, ciemna, soczysta zieleń i limonka. W pierwszym momencie, ktoś mógłby powiedzieć, że te kolory w ogóle do siebie nie pasują! Ale jak to w życiu bywa, wszystko zależy od odcieni, proporcji i ... dodatków. 
Już od dawna chodziło mi po głowie takie zestawienie kolorystyczne i kiedy zobaczyłam ten sweter wiedziałam, że jestem na właściwej drodze. Jednak czegoś mi tu brakowało. I tu z pomocą przyszła mi chustka, które nie tylko wprowadziła nieco zamieszania w czystych płaszczyznach kolorystycznych ale też zainspirowała, a może wprowadziła? (jest to chustka z długą historią) mnie w inny świat. Świat Brigitte Bardot, Audrey Hepburn, Jackie Kennedy ... Pamiętam też jak moja mama zakładała właśnie w ten sposób chustki na głowę, wyglądała pięknie! Pewnie jej nie dorównam ... ale spróbuję :)

Ot taka dzisiejsza stylizacja z dawnych lat! Czujecie ten klimat? :) 
















    A może tak lepiej ? ;D







          fot.:  Olimpia Rakowska




sweter - Marks & Spencer,
koszula - Mango,
spodnie - Zara,
torebka -  Patrizia Pepe,
chustka - Hermes,
buty - Luciano Padovan.