czwartek, 8 października 2015

Koronka i inne...



Dzisiejsza stylizacja to taka gra kolorów i faktury. Koronkowa spódnica nie jest nowością ani w modzie, ani w mojej szafie. I chociaż jest to temat dobrze znany, to taka spódnica zawsze robi wrażenie :) Ale, żeby naprawdę to wrażenie robiła, to istotą jest koronka - musi być dobrej jakości. Wtedy taka spódnica staje się ... szlachetna. O, to jest właściwe słowo, szlachetna! Mówi się, że szlachetność zobowiązuje, ale w modzie nie do końca się to sprawdza ;) Teraz do jednego garnka, wrzuca się różne style, kolory, faktury i się je miksuje, ważne, żeby ze smakiem! ;)

Stylizacja: moją spódnicę trochę "odmłodziłam", skróciłam podszewkę, żeby dodać jej lekkości a jednocześnie pokazać śliczną gipiurę :) Ponieważ spódnica jest w kolorze gorzkiej czekolady, to skontrastowałam ją intensywną pomarańczą na żakiecie. Do tego delikatna, jedwabna bluzka w pudrowym kolorze o bardzo prostym fasonie. Żakiet nie ma zapięcia więc "spięłam" go paskiem w odcieniu ciemnej zieleni. Odcienie zieleni wykorzystałam też w pozostałych dodatkach: butach, torebce I biżuterii: kolczykach i mojej ulubionej broszce :) Efekt jest taki, że moja stylizacja jest kolorowa, soczysta i ...troszeczkę przeźroczysta ;D


















       fot. :  Olimpia Rakowska  


spódnica - Zara,
żakiet - Mango,
 bluzka - Zara,
buty - Zara,
torebka - Patrizia Pepe,
pasek - Solar.