wtorek, 29 grudnia 2015

Wysoki stan.


Wraz z szerokimi spodniami coraz częściej spotkamy się z wysokim stanem. Jak na razie takie fasony bardzo nieśmiało pojawiają się w kolekcjach. Projektanci nie "krzyczą" głośno, że wysoki stan to przebój sezonu. Po prostu "wysoki stan" powraca i chętnie jest noszony. A to z bardzo prostej przyczyny: w takich spodniach mamy dłuższe nogi! Kochamy szpilki, ale coraz częściej sięgamy po niższy obcas - balerinki czy też obuwie sportowe i nie chcemy, żeby nasze nóżki były "krótkie jak u kaczuszki"! ;) Dlatego wyższy stan ratuje nas i nasze nogi. A do tego ładnie eksponują biodra i talię :) 

Wysoki stan kojarzy nam się przede wszystkim ze spodniami ale i spódniczka takowy stan może posiadać ;)
Jest to pewnego rodzaju urozmaicenie, gdyż ołówkowe spódniczki w zasadzie niewiele się różną. Ale jak ją wydłużymy poprzez podwyższony stan to nadamy jej zupełnie innego wyglądu: elegancka a jednocześnie bardzo zmysłowa! :)

Stylizacja: dzisiaj w roli głównej grafitowa spódnica z podwyższonym, i to dość znacząco, stanem ;) Zestawiłam ją z bluzką o intensywnym kolorze, która zamiast kołnierzyka ma wiązanie. Tego typu bluzki są obecnie bardzo "na fali" ponieważ modne są kokardy i to całkiem spore :) Wzorzysta marynarka ożywia, jednocześnie zachowuje formalny charakter całej stylizacji. To w środku, zaś wierzchnia warstwa to mój ukochany zamszowy płaszcz ozdobiony jedwabną apaszką:)
A tak dla przypomnienie to płaszczyk pojawił się Tu i Tu, marynarka Tutaj a spódnica Tu :)



















     fot.: Olimpia Rakowska





płaszcz - Ochnik,
marynarka - Marks & Spencer,
bluzka - Van Graff,
spódnica - Izabela Łapińska,
torebka - Simple,
pasek - Versace dla H&M,
 buty - insp. Isabel Marant.