środa, 24 lutego 2016

Ile klasyki jest w klasyce ?


Pewnie myślicie, że w mojej szafie znajdują się tylko zwariowane, kolorowe ciuchy;D To Was rozczaruję, większość to klasyka. Uwielbiam kostiumy, marynarki, koszule, klasyczne spodnie z kantem, ołówkowe spódnice ... jednym słowem 100% klasyki!  Ale "opanowałam" ją bardzo dobrze i teraz szukam czegoś więcej: koloru, faktury, wzorów, każdego z osobna i wszystko na raz :) Teraz szukam sztuki a nie rzemiosła ;) ... chociaż chętnie do niego wracam :)


Stylizacja: klasyczny kostium a'la Chanel. W dodatku w biało-czarną pepitkę. Do tego biała koszula. Klasyka i jeszcze raz klasyka!  
Pewnie nią by była gdyby spódnica była wąska a koszula miała tradycyjny kołnierzyk. Ale tak nie jest, spódnica to trapez z fałdką z przodu a koszula ma stójkę. I to wystarczy, żeby zaburzyć dobrze nam znaną, klasykę. Kozaki również odbiegają od "klasycznych" a pomimo tego, świetnie pasują. To wszystko sprawia, że klasyki w klasyce jest zdecydowanie mniej! :) 












    Zdjęcia: Olimpia Rakowska




kostium - Max Mara,
bluzka - Mango,
kozaki - Venezia,
torebka - Deni Cler