A może trochę boho?

niedziela, 31 lipca 2016
data:post.title

Boho tu, boho tam ... boho mam i ja! ;) Czy lubię boho? Hm ...pewne elementy tego stylu nawet bardzo, np. długie. kolorowe spódnice, zwiewne sukienki w połączeniu z kozakami czy też botkami, frędzle i bardzo wyrazista biżuterię z piórami w roli głównej :) 
Ten styl ewidentnie pasuje młodym, gdyż ma hipisowskie korzenie, a "dzieci kwiaty" to  wieczni buntownicy przeciwko światu dorosłych. A ja, z tego "buntu" dawno już wyrosłam ;D Tak też zostawiam go młodym, zbuntowanym bądź nie, a sama ograniczę się do kilku elementów :)

Stylizacja: no to co z tym boho? Wszystko zaczęło się od naszyjnika. Kiedy byłam w butiku Fu-Ku moją uwagę zwrócił ten ... to coś. To coś miało koraliki, piórka i bez problemu przeszło mi przez głowę :) Myślę sobie, ale zmyślny naszyjnik i jak fajnie pasuje mi do bluzki. Lecę pokazać się Agnieszce, jednej z właścicielek butiku, a ona - "no fajnie, ale wydaje mi się, że to jest opaska na głowę" Opaska? OK, może być opaska, ale równie dobrze może być i naszyjnik! 
Ale naszyjnik, to tylko taki epizod ;) Właściwie to chciałam Wam się pokazać w sukience, którą reaktywowałam w tym roku. Jest bardzo fajna: dzianinowa, długa (a długość wraca nie tylko na salony), ma ciekawy wzór i kolory, a i tył ma niczego sobie, można powiedzieć seksowny ;D 
No i bardzo dobrze komponuje się z dodatkami w stylu boho: z dużą torbą-workiem, dużymi kolczykami i opasko-naszyjnikiem z piórami. Jest trochę boho?  Jest! :)

A co Wy sądzicie: naszyjnik czy opaska? ;D












   Zdjęcia: Olimpia Rakowska






sukienka - Solar,
torebka - NN
sandały - Aldo
opaska/naszyjnik - Też Chcę (butik Fu-Ku