Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronka. Pokaż wszystkie posty

Trends in everyday stylizations

piątek, 2 lutego 2018

W dzisiejszej mojej stylizacji postawiłam na groszki i błysk ;) 
Błysk, nawet na co dzień, i groszki, to trendy tej wiosny. Nie jest to nowość bo i groszki i błysk już są z nami od jakiegoś czasu. Jednak widać, że projektantom, trendseterom trudno rozstać się zarówno ze świecidełkami jak i z grochami. Ale co się dziwić jeden trend jest intrygujący, drugi bardzo wdzięczny i każdemu pasuje. I możemy je łączyć ze sobą w rożnych konfiguracjach! :)

Cała w różu.

środa, 27 kwietnia 2016

Nie wiem dlaczego i skąd się wzięło przekonanie, że różowy kolor przypisany jest małym dziewczynkom! Jak byłam dzieckiem nie było takich "zasad". Nie chodziłam w różowych sukienkach, nie nosiłam różowych bucików ani rajtuzów. Wręcz przeciwnie, na różowy kolor mówiło się "majtkowy" a bielizna nie kojarzyła się z seksownymi, różowymi, koronkowymi figami ;). Małe elegantki chadzały w bieli! Z dzieciństwa pamiętam błękitny płaszczyk, białe rajtuzki i biały berecik, i tak wystrojona pojechałam z mamą do stolicy!
Swoich córek też nie stroiłam w różowe ciuszki, no może młodszą ale dlatego, że już wkroczyła ta niepisana zasada i wszystkie dziewczynki kochały róż... pokochałam i ja ;D

Koronka i inne...

czwartek, 8 października 2015


Dzisiejsza stylizacja to taka gra kolorów i faktury. Koronkowa spódnica nie jest nowością ani w modzie, ani w mojej szafie. I chociaż jest to temat dobrze znany, to taka spódnica zawsze robi wrażenie :) Ale, żeby naprawdę to wrażenie robiła, to istotą jest koronka - musi być dobrej jakości. Wtedy taka spódnica staje się ... szlachetna. O, to jest właściwe słowo, szlachetna! Mówi się, że szlachetność zobowiązuje, ale w modzie nie do końca się to sprawdza ;) Teraz do jednego garnka, wrzuca się różne style, kolory, faktury i się je miksuje, ważne, żeby ze smakiem! ;)

Drugie oblicze.

wtorek, 21 kwietnia 2015


Ta koronkowa spódniczka już wystąpiła na blogu - tutaj. Nie jest to jej debiut dlatego też czuje się nieco swobodniej i dzisiaj prezentuje się bez swojej drugiej warstwy;) Krótko mówiąc: bez turkusowej halki i od razu zmieniła swoją kolorystykę na biało-szarą. W ten oto sposób ta jedna spódnica zyskała drugą "twarz";) Nie wiem czy taki był zamysł projektantki, jeśli tak, to rozszyfrowałam ją, jeśli nie, to przechytrzyłam ;D

Materiał z Pewex-u

wtorek, 17 czerwca 2014

Dzisiejsza sukienka jest autorstwa mojej mamy i ma, że tak powiem, całkiem stosowny wiek:) Mówiąc o autorstwie mam na myśli zarówno projekt jak i wykonanie. Tak, moja mama to bardzo uzdolniona osoba: z wełny, przy pomocy drutów, potrafiła wyczarować cudeńka, pięknie szyła, chociaż nigdy się tego nie uczyła (trochę Burda jej pomagała:) ) No i miała fantastyczne pomysły!!!

Klapki na start!

czwartek, 5 czerwca 2014





OKej, OKej! - będą i fotki :)))  
Jak już wspominałam, klapki  wracają!  Sięgam pamięcią wstecz i nie przypominam sobie jakiegoś szału na klapki (przynajmniej za mojego życia, chyba, że z pamięcią moją coś nie tak;) )
Jednak coś musiało być na rzeczy bo klapki w mojej szafie się pojawiały. 

Fryzjer i ... koronka

sobota, 8 lutego 2014


Fryzjer to osoba, która wiąże się z wielkimi nadziejami ale i taka, która przysparza najwięcej stresu.  Ja na przykład zawsze idę w przekonaniu, że ten akurat fryzjer, którego polecała koleżanka z nienagannym uczesaniem, zrobi mi taką fryzurę, że cały świat padnie mi u stóp, że wreszcie będę miała na głowie to, o czym zawsze marzyłam - idealną fryzurę;-)