czwartek, 20 marca 2014

Równonoc wiosenna!


Dzisiaj równonoc wiosenna - pierwszy dzień astronomicznej wiosny. Rozpoczął się o godz. 17.57, gdy w punkcie Barana znalazło się centralne ciało Układu Słonecznego. Także oficjalnie rozpoczynamy wiosnę!!! A wiosna to słonko, a słonko to letnie ciuchy. I tu moja prośba: nie szalejcie, wiosna to okres przejściowy, który możemy świetnie wykorzystać na garsonki, sweterki, prochowce, modne ramoneski. Nie trzeba od razu wskakiwać w krótkie spodenki i bluzki na ramiączkach, jeszcze się w tym nachodzimy :)
A pamiętacie jak w kiedyś pisałam o bardzo utalentowanej wrocławskiej projektantce Dominice Młyńczak? Do tej pory można było jej rzeczy kupić tylko w Internecie, a od dzisiaj można je znaleźć w Galerii Arkady we Wrocławiu -  butik, o nazwie Ottaviano, znajduje się na parterze obok Monnari. Wszystkich zapraszam, bo na prawe warto!!!
Stylizacja: wiosenna, w pastelowych kolorach: błękit, który kocham i jestem szczęśliwa, że teraz, obok różu, to najważniejszy kolor! Do tego wracają plisy – to czemu nie na bluzce? Beżowe spodnie, biały sweter, jasno zielona torebka (może na zdjęciach tego tak dobrze nie widać, ale jest zieloniutka), błękitne szpilki, wszystko pastelowe i tylko naszyjnik jest tu mocniejszym akcentem. Bez szaleństw, ale wiosna się dopiero zaczyna;)












   fot. Olimpia Rakowska   



 bluzka, buty, naszyjnik - Zara, spodnie - Deni Cler, sweter - Twin-Set, torebka - Wittchen, bransoletka - pamiątka z Rodos