Mono albo total ;)

niedziela, 15 lutego 2015
data:post.title

Mono stylizacje - wszystko w jednej tonacji, czyli tzw. total look. Chodzi oczywiście o ten sam kolor, ale w różnej tonacji, w różnej fakturze lub "skażone" wzorem :) Proste! ... ale tylko na pozór. W rzeczywistości może okazać się to całkiem sporym wyzwaniem! 


W pewnym sensie mono stylizacje to klasyka: kostiumy, garnitury to najpopularniejsze przykłady takiego wizerunku. Teraz poszło to dalej, zarówno "na wierzchu" jak i "pod spodem" oraz wszystkie dodatki są mono. Nie jest to takie łatwe, jakby się wydawało! Trudno jest idealnie dobrać każdy szczegół w jednej kolorystyce, gdyż jeden kolor może mieć cieplejszą bądź chłodniejsza barwę i już coś nie iskrzy. Celowo użyłam tu słowa: kolorystyka a nie kolor! I tu trzeba uważać, gdyż wszystko, ale to wszystko w jednym, identycznym kolorze może dać odwrotny efekt i zamiast elegancko, będziemy wyglądać kiczowato. No chyba, że jest to bardzo wysoka jakość i mało elementów stroju, wtedy może się to obronić. 

W total looku dobrze się kierować następującymi zasadami:
  1. jeden kolor, różne odcienie; 
  2. jeden kolor, różne faktury, 
  3. jeden kolor, różne wzory, 
  4. wszystko powyżej.
Do total zalicza się też jeden kolor i różnokolorowe dodatki ale tu już jest cienka granica między total a po prostu stylizacją.

Stylizacja: w dzisiejszej mono zastosowałam regułę nr 4: mamy tu różne odcienie, wzory i faktury:)
Sukienka to wyprzedażowa zdobycz z COS:) Ma fantastyczny wzór - jakby ją ktoś niedbale pomazał pędzlem. Elegancka a jednocześnie dająca dużą swobodę ruchu. Do tego jasny płaszczyk, który już znacie i parzony, wełniany szal w perski wzór. A na dole - rajstopy w groszki i botki z sierścią. Jak widzicie nieźle pomieszałam, a efekt ... sami oceńcie! :D













      fot.:  Olimpia Rakowska 



sukienka - COS,
płaszcz, torebka - Zara,
szal - butik Zozo,
buty - insp. Isabel Marant