Koszula na miarę

środa, 18 marca 2015
data:post.title




Bluzka koszulowa to jedna z tych rzeczy, które muszą w szafie być, które chcemy w szafie mieć, które po prostu kochamy w szafie mieć! W kratkę, w groszki, w kwiatki, w esy floresy, z kołnierzykiem i bez, z falbanką, z kokardką, kolorowe ... no i oczywiście te białe,
o których już niejedną książkę napisano ;) Czasem zazdroszczę facetom, że ich garderoba to przede wszystkim koszule! A najbardziej zazdrościłam im tych zapinanych na spinki. Czasem podkradałam mężowi ale to nie to, co własna, dopasowana koszula na spinki! No i się doczekałam, przyniósł mi ją w końcu Mikołaj i od razu z muchą :)   

No tak, wszystko pięknie jak można taką dokładnie dopasowaną do siebie koszulę kupić w sklepie, ale to nie jest takie oczywiste. Kobiety z dużym biustem a szczupłą talią wiedzą to najlepiej, ale nie tylko one.  Nawet mężczyźni mają często z tym problem i to spory! Wtedy najlepszym rozwiązaniem jest koszula uszyta na miarę! 
Jeżeli szukasz właśnie takiej, idealnie dopasowanej do Twojej sylwetki, uszytej z najlepszych materiałów, przez profesjonalną firmę, to zgłoś się do mnie a ja pomogę Ci zrealizować to marzenie:)  Panowie, Wam też pomogę!!! :)

Stylizacja: moja koszula jeszcze nie jest tą spersonalizowaną ale już się szyje i wkrótce Wam ją pokażę :) Moja jest jeszcze ze sklepu ale już z mankietami na spinki! Do niej założyłam spodnie z podwyższonym stanem i szerszą, prostą nogawką. Na koszulę zamiast żakietu ubrałam sweterek, a zamiast płaszczyka - długi kardigan. Ciepło, wygodnie i inaczej. Wszystko w stonowanych kolorach, jednym "szaleństwem" jest mucha w kwiatki :)





















    fot.:  Olimpia Rakowska 



koszula i mucha - Willsoor,
długi kardigan - Mohito,
spodnie, sweterek - Mango,
torebka - Fiorucci,
szpilki - Diva,
spinki i kolczyki - Swarovski