Kiss the frog :)

czwartek, 10 grudnia 2015
data:post.title



Dzisiaj opowiem Wam o kolejnej polskiej marce Kiss the frog, którą możecie spotkać w butiku Fu-Ku. Założycielką i projektantką jest Monika Zuza Szczuka. Marka powstała "z pragnienia projektantki do kreowania własnej rzeczywistości oraz potrzeby dzielenia się emocjami i przeżyciami poprzez tworzenie autorskich kolekcji ubrań. Każda kolekcja Kiss the Frog konsekwentnie podkreśla charakter i styl marki, czyli surowe wykończenia, oversize modeli, warstwy oraz doskonałą jakość materiałów. Adresatami projektów Moni Zuzy Szczuki są osoby ceniące niepowtarzalność i oryginalność –niezależnie od wieku" (fragment informacji prasowej zamieszczonej na kissthefrog.com.pl)

Jestem zachwycona tą marką! Projekty wyróżniają się oryginalnością, fantazją, rozmachem, trudno powiedzieć o nich "eleganckie" ale mają w sobie taką siłę, która przyciąga i  nie sposób się oderwać! 


Jeżeli chcecie bliżej przyjrzeć się projektom Moniki Zuzy to zajrzyjcie na FB i stronę internetową, albo do butiki Fu-ku w Sky Towerze we Wrocławiu. 
Dodam jeszcze tylko, że w najbliższą niedzielę będę osobiście udzielać porad stylistycznych :)


Stylizacja:  duży, luźny płaszcz, krata i do tego kolory, które bardzo lubię, to wszystko sprawia, że czuję się fantastycznie, można powiedzieć, wyjątkowo :) Ale, ale, z kratą to zaprzyjaźnieni jesteśmy od dawien dawna, to co w tym wyjątkowego? Może to, że "zaprzyjaźniła" się z dzikimi kotami: ocelotem i tygrysem?  Bo łączenie printów to moje kolejne hobby, to modowe wyzwanie, to kunszt, który wciąż udoskonalam. 
Dobrze jest dać stylizacji trochę oddechu, przestrzeni. Sprawił to sweter w kolorze miodu, których świetnie komponuje się zarówno z płaszczem jak i szlem. Zaś bordowe spodnie i torebka ożywiają całość. 
Tak, w tej stylizacji czuję się wyjątkowo! :)












   fot.: Olimpia Rakowska



płaszcz - butik Fu-ku "kissthefrog"
sweter, spodnie - Zara,
bluzka - Mango,
buty - Simple,
torba - Zara,
szalik - H&M.



.