Dodaj sobie "szerokości"!

sobota, 20 sierpnia 2016
data:post.title

"Spodnie wyglądają jak sukienka, płaszcze jak pożyczone od kloszarda, a kurtki są o dwa numery za duże. Oversize to zdecydowanie słowo sezonu" - tak wrześniowy, magazyn Elle opisuje jeden z trendów na nadchodzący sezon. Nie powiem, żeby nas zaskoczyli, te oversizowe ciuchy są już w naszych szafach od jakiegoś czasu, ale bardziej skupialiśmy się na swetrach, bluzach, sukienkach czy też kurtkach. Teraz dotyczy to też dołu czyli spodni. Już od jakiegoś czasu nieśmiało pojawiają się na modowej scenie, jednak nie cieszą się większym zainteresowaniem. Pamiętam jak kilka lat temu H&M wypuściło takie spodnie w rozmiarze XXXL albo i większe, ale nawet sama Jessica Mercedes nie dała rady je wylansować ;D

Takie spodnie to niełatwa sprawa, powiedzmy sobie szczerze - one nie są dla każdego. Najlepiej się prezentują na kobietach wyższych i szczupłych, to oczywista oczywistość ;) Wszystko lepiej prezentuje się na takich sylwetkach dlatego po wybiegu chodzą same "wieszaki" ;) No i co z tego???
Wracając do "naszych" spodni to nie jest to taka beznadziejna sprawa. Widziałam nieco bardziej korpulentne panie, które super prezentowały się w takich szerszych spodniach. Można je świetnie, mówiąc kolokwialnie, "ograć", np. z długą kamizelką albo kardiganem i obowiązkowo z obcasami :) Może nie są łatwe, ale ważne, że są na nie sposoby! ;)

Stylizacja: ostatnio, będąc w Fu-Ku, natchnęłam się na te spodnie i coś mnie w nich zaintrygowało. może to ta surowość materiału przy dość eleganckim fasonie? A może to szósty zmysł podpowiedział mi, że teraz pójdziemy w "szerokość" spodni (hm ... ta koncepcja podoba mi się ;) )?
Fasonem przypominają klasyczna spódnicę midi z kontrafałdami, przez co zwiększa się krąg potencjalnych użytkowników i są nieco retro, takie lata 30-te. A jak wiadomo, retro jest trendy! :)
Do tych spodni założyłam dość prostą i delikatną bluzkę, lekko przeźroczystą z falbanką z jednej strony. W efekcie całość bardzo stonowana dlatego zaznaczyłam talie cienkim, ale w intensywnym kolorze, paskiem. Koloru dodałam jeszcze narzucając na siebie sweterek w dość niespotykanym błękicie. W takim zestawie na niedzielnym spacerze będziesz czuć się i elegancko, i swobodnie, a w poniedziałek zamień sweterek na białą marynarkę i zestaw do pracy masz gotowy!:)  No to co, wchodzimy w szerokie spodnie ? :)

















bluzka - Zara,
 spodnie - Fu-Ku,
sweterek - Mango (old)
buty - prima Moda,
torebka - Gino Rossi