wtorek, 16 sierpnia 2016

Szmizjerka - "do tańca i do różańca" :)




"Do tańca i do różańca" ... tak kiedyś powiedziała o mnie moja kochana nauczycielka od polskiego w szkole podstawowej :) To była jedyna nauczycielka, która mnie doceniała ;) Jak były jakieś dyskusje na lekcjach "wychowawczych" to na sam koniec zawsze pytała mnie co sądzę na ten temat i było to coś w rodzaju podsumowania ;) 
Była bardzo młoda ale od losu dostała już po nosie. Miała dużo empatii i świetne podejście do zbuntowanych piętnastolatków, prawdziwy pedagog z powołania.
Mieszkałyśmy blisko siebie, razem "dorastałyśmy" i zawsze miałyśmy dobry kontakt ;D A życie jak to życie, gdzieś nasze drogi się rozeszły ... ale zawsze pozostanie w mojej pamięci!
 
Stylizacja: dlaczego mi się to przypomniało?  Bo właśnie ta sukienka taka jest! - do tańca i do różańca" ;) Jest to typowa szmizjerka, jeden z najpopularniejszych fasonów, po który chętnie sięgamy. Dlaczego? Bo jest wygodna i elegancka zarazem, a do tego każda sylwetka, niezależnie od rozmiaru, wygląda w niej świetnie.
Szmizjerka to sukienka z guzikami, kieszonkami, wiązana w pasie, zaś góra przypomina męską koszulę. Guziki to element obowiązkowy i często biegną do samego dołu, co może się kojarzyć z długą, nocną koszulą dziadka :)
Sukienka-szmizjerka sprawdzi się w każdej sytuacji; ze szpilkami i odrobiną biżuterii będzie idealna na wieczorne wyjścia, a jak zestawisz ją z marynarką lub luźniejszym kardiganem to w takim "towarzystwie" do pracy jak znalazł :). W wersji sportowej również wypadnie znakomicie np. moja szmizjerka z białymi adidaskami i plecakiem nie straciłaby na urodzie :)
Ale dzisiaj są szpileczki, a że jest ze zwiewnego materiału to aż kusi, żeby w niej pobalować! ;D














  Zdjęcia: Olimpia Rakowska




 sukienka - Simple,
torebka - Gino Rossi,
buty - Zara,