poniedziałek, 3 października 2016

"Czarny Poniedziałek"





"Czarny Poniedziałek" inaczej "Strajk Kobiet". W wielu miastach kobiety ubrane na czarno protestowały przeciwko planom zaostrzenia ustawy aborcyjnej.


Pewnie nie wszyscy wiedzą, że to Islandki zorganizowały taki strajk, w którym to kobiety masowo wyszły na ulicę, żeby zaprotestować przeciwko nierówności płac. Kraj zostało sparaliżowany. Islandki wygrały. 
Tego typu manifestację zaproponowała Krystyna Janda. Na swoim Facebooku tak napisała: „To tylko taka propozycja. Niestety, wśród kobiet polskich nie ma solidarności za grosz”. Zadeklarowała jednak, że do protestu przyłączy się, jeśli zostanie zorganizowany ... no i został zorganizowany!
 „Zróbmy im czarny poniedziałek!” – do wezwała  przyłączyła się prawniczka Marta Lempart. I ruszyła lawina ... i ja też ruszyłam :)

Jednak potrafimy być solidarne!!! :)
  











   Taki to był ten "Czarny Poniedziałek" we Wrocławiu :)