Grey jacket

czwartek, 26 stycznia 2017
data:post.title

Lubię takie "za duże" marynarki. Były już modne w latach 90-tych, teraz powracają jako oversize. Wyglądają trochę jak po starszym bracie. Kiedyś podkradałam mężowi, ale wtedy były modne szerokie, wręcz monstrualne ramiona i było można, ale teraz to już nie wchodzi w rachubę ;) 

Na taką oversizową marynarkę nabrałam wielką ochotę. Jak to zazwyczaj bywa, jak czegoś potrzebujesz to tego nigdzie nie możesz znaleźć. Teraz też tak było, już nawet byłam gotowa przerobić jakąś męską, ale na szczęście się pojawiły. W prawdzie nie jest w kratę, bo taką sobie wymyśliłam, ale w jodełkę, też mnie satysfakcjonuje ;) Mam trochę pomysłów stylizacji z tą marynarą w roli głównej, więc pewnie nie raz ją zobaczycie :)

Stylizacja: spodnie w kratę i szara, oversize marynarka tworzą świetny duet i to na nich oparłam cały zestaw. Co do reszty to musiałam chwilę się zastanowić: oczywiście biała koszula to pewniak, ale może coś w niebieskim kolorze takim jak na spodniach? A może jakieś beże? W końcu padło na rudy golf, ożywił i zarówno z szarością marynarki jak i z kratą na spodniach dobrze się komponuje:) 
Dobór butów to kolejny, bardzo istotny element. Buty potrafią zdziałać cuda! Czasem są "wisienką na torcie" a czasem "wtapiającym elementem", który wydłuża naszą sylwetkę. Złote botki to mój hit! Do wszystkiego pasują i każdej stylizacji dodają indywidualności i zadziorności ;) I tak "mój hit" zaburzył nieco rytm tej "grzecznej stylizacji", za to dodał jej pazura ;D
Płaszcz, klasyka, tzw. dyplomatka ale żeby stworzyć całość i spójność ze "zwariowanym" dołem, to mocno podkasałam rękawy. Ot, taka moja innowacja. Podoba Wam się? :)
No i jeszcze szalik, klasyczny męski szalik z szafy męża. Z dyplomatką i przydużą marynarką mają wspólny mianownik - męski styl! ;)















     Zdjęcia: Olimpia Rakowska



płaszcz - Simple,
marynarka - Zara,
golf - Top Secret,
spodnie - Zara,
szalik - z szafy męża,
torebka - Furla,
botki - Zara.