wtorek, 28 lutego 2017

Red and pink.



Gdy do czerwień dodamy bieli to mamy róż, to oczywiste ;) Dlatego róż z czerwienią tak dobrze ze sobą  korespondują. Ale kiedyś tych kolorów ze sobą się nie łączyło, mówiło się, że "się gryzą" ;) Tak, kiedyś były takie kolory, które się ze sobą "gryzły", co w wolnym tłumaczeniu znaczyło: "zdecydowanie nie pasują do siebie, a jak ktoś łączy je ze sobą tzn., że nie ma gustu"!

Teraz sprawy mają się nieco inaczej. Wszystko ewoluuje, moda ewoluuje! W poszukiwaniu "nowego", zmienia się nasze postrzeganie np. na łączenie kolorów Już od jakiegoś czasu niestandardowe zestawianie kolorów jest bardzo na topie, ale czerwień z różem to hit tego sezonu!
I tylko od Ciebie zależy jaki róż z jaką czerwienią połączysz, bo możliwości jest sporo :)

Stylizacja: bardzo zaintrygowała mnie ta sukienka - w delikatnym pudrowo-różowym kolorze, z falbanką przechodząca z tył w pelerynkę. Ta dwuwarstwowa pelerynka przykrywa ramiona i jednocześnie zastępuję nam rękawy. Dzięki niej, prosta, ołówkowa sukienka, nabiera takiej gracji, elegancji, szyku a jednocześnie ma w sobie tyle wdzięku i uroku, że nie sposób przejść obojętnie obok niej :)
Zaprezentowałam się w niej w dwóch odsłonach: ukazanie całego jej uroku w wersji jestem na imprezie oraz w wersji dojście na imprezę ;D
Sam proces dojścia do: teatru, opery, na spotkanie, na imprezę itp. jest bardzo istotnym elementem, i tu wykorzystałam współczesne podejście do kolorów. Do różowej sukienki założyłam czerwony płaszcz ... i powiem Wam, że nic tu się nie gryzie! ;D Wszystko razem wygląda idealnie ;)

Sukienka z peleryną pochodzi z najnowszej kolekcji Hexeline i jest w dwóch wersjach kolorystycznych: różowej i czarnej.















            Zdjęcia: Olimpia Rakowska


sukienka - Hexeline,
płaszcz - Hexeline,
torebka kolorowa - Fu-Ku,
torebka czarna - Simple,
szpilki - Zara,
botki - Bata,
wisior - Max Mara,
kolczyki - Swarovski.