Another winter day.

sobota, 25 lutego 2017
data:post.title

Dzisiaj, chciałam bardzo podziękować Marzenie, za przemiły post :) Jestem pełna podziwu dla tego co robi. W dzisiejszym świecie, gdzie tak rzadko spotykamy się z aktem dobrej woli, z chęcią dzielenia się chociażby informacją, to taki gest w kierunku innych blogerek jest wyjątkową rzeczą. Jak to Renata powiedziała: "... jestem pełna podziwu dla Ciebie, dzisiejszy wpis jest wyrazem Twojej ogromnej sympatii i szacunku dla innych blogerek...well done !!! "  Marzenko, jesteś wielka! :)

Stylizacja: jeszcze z odrobiną śniegu w tle ;) Teraz będziemy mieć bardzo zdradliwą pogodę, wprawdzie słoneczko zaczyna nas ogrzewać, ale wiatr jest jeszcze chłodny. Dlatego z płaszczem się nie rozstaję ;) "Przejściowy" płaszcz w pastelowym kolorze a pod nim sweter z kolorowymi, wrabianymi wzorami. Zestawiłam go z białą bluzką i popielatymi spodniami. Biała bluzka jest nietypowa, wyróżnia się przeźroczystymi gwiazdkami :) 
Spodnie mają bardzo ciekawy fason, przypominający nieco bryczesy. Kupiłam je w Fu-Ku, sklepie, z odzieżą od polskich projektantów. Tam zawsze znajdę coś ładnego :)
No i jeszcze "wykończenie" stylizacji: kapelusz, chustka z cieniowanymi frędzlami, torebka ...  i gotowe :) I tak ubrana pędzę na spotkanie z koleżanka :)

Chcę nadmienić, że wszystkie moje stylizacje są wymyślone od A do Z przeze mnie, to mój styl i tak się ubieram na co dzień. Stwierdzenie, że są one "jak wymyślne pokazy mody" czy "jak z żurnala", biorę za komplement :) No i jeszcze dorzucę, że wszystkie "ciuchy" są z mojej szafy :) Buziaki :)
















   Zdjęcia: Olimpia Rakowska





Płaszcz - Zara,
sweter - Zara,
 koszula - Simple,
spodnie - Tears & Fearst ( Fu-Ku),
kapelusz - Simple,
torebka - Wittchen,
chustka - Mango.