Walking in the park.

wtorek, 17 kwietnia 2018
data:post.title

Na wiosnę budzi się do życia cała przyroda, a że jesteśmy jej częścią to nasz organizm równię. Wyraźnie odczuwalna jest potrzeba ruchu! I nie muszą być to tylko zajęcia na fitnessie. Ruch na świeżym powietrzu jest teraz bardzo wskazany. A gdzie spacerować jak nie na łonie natury? Park Szczytnicki to moje miejsce! Znam tam każdą ścieżkę ;) Na-spacerowałam się tam z dziećmi, z moim kochanym psem a teraz wszystko "odświeżam" sobie spacerując z wnukiem ... i nie tylko :)

Stylizacja: wszystkie rzeczy, które mam na sobie, były już prezentowane, oczywiście w innych konfiguracjach ;) Dzisiaj są razem i tworzą całkiem fajny zestaw :) Do szerokich, o drobnym princie spodni założyłam białą, luźną koszulę. Na wierzch włożyłam wzorzysty, dłuższy kardigan. Wzory na spodniach i na swetrze bardzo dobrze się zgrały, są w podobnej kolorystyce lecz jeden jest duży, wyrazisty a drugi drobny. Dobrze jest właśnie w taki sposób łączyć ze sobą wzory, dzięki temu nie zlewają się i jeden jest bazą dla drugiego. Dodatki są "krwiście" czerwone. Przy dość wyrazistej stylizacji, dobrze jest jak dodatki są w tym samym kolorze, żeby nie wprowadzać dodatkowych elementów, które mogą zaburzyć całość.
Jako biżuterię użyłam ozdobnej kokardy-broszki, która sprawia, że jest na czym oko zawiesić ;D
Niby prosta stylizacja a jednak się zadziało :)

     Zdjęcia : Monika Homan




sweter - C&A,
koszula - H&M Studio,
spodnie - Zata,
torebka - Venezia,
buty - Hego,s