No, książka przeczytana, kanaliki łzowe przepłukane, wracam do swojego życia :-) Ale myśli wciąż się błąkają wokół bohaterów. Koniec był zaskakujący i wzruszający. Są takie książki, które nie dają nam spokoju, chodzą za nami przez kilka dni i ta do takich należy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zara. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zara. Pokaż wszystkie posty
No, książka przeczytana, kanaliki łzowe przepłukane, wracam do swojego życia :-) Ale myśli wciąż się błąkają wokół bohaterów. Koniec był zaskakujący i wzruszający. Są takie książki, które nie dają nam spokoju, chodzą za nami przez kilka dni i ta do takich należy.
lamodalena
, wtorek, 21 stycznia 2014
Ten
post miał się pojawić wczoraj, ale nie wyszło. A to za sprawą książki, którą pożyczyła
mi Agatka. Taka tam beletrystyka, tytuł też nie wskazywał na fascynujące emocje,
jakich można doznać czytając chociażby „Przeminęło z wiatrem”, albo wzruszeń -
jak przy „P.S. Kocham Cię”. Ale się pomyliłam.
„Jeden
dzień” sprawił, że nie wstawałabym z
fotela, nie odbierała telefonów i najlepiej, żeby czas się zatrzymał. Siła, z
jaką mnie przyciągnęła ta lektura była tak wielka, że nie byłam w stanie się wyrwać z
magnetycznego kręgu, którym mnie otoczyła.
lamodalena
, piątek, 17 stycznia 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)

