Uwaga Buty!

czwartek, 10 września 2015
data:post.title


Piękne buty to jest to, co rozpala nasze żądze!:) Jesteśmy w stanie zrezygnować z jakiejś części garderoby, nawet torebka może chwilę poczekać, ale buty?! Buty nie znoszą sprzeciwu! Zawsze musimy toczyć wewnętrzna walkę. To nic, że w domu nie mamy już na nie miejsca, że są upchane po rożnych zakamarkach (często po prostu po to, aby uchronić je przed piorunującym spojrzeniem męża!) - czasem musimy je mieć i koniec!

Kiedyś moją mamę dopadły takie bezlitosne buty. Walczyła dzielnie, ale w końcu im uległa. A że budżet domowy nie przewidywał takich zakupów, to trzeba było ukryć nadprogramowy wydatek. Akurat tak się złożyło, że mój tata potrzebował garnituru. W tych czasach garnitury panowie szyli sobie u krawców. Mama kupiła stosowny materiał a tacie powiedziała, że kosztował o cenę butów więcej. Sprytnie co!?;) 
I wszystko byłoby po myśli mamy, gdyby nie ten podstępny krawiec! Wpisując wartość materiału oświadczył, że on taki materiał miał w cenie niższej o buty! Tato już chciał zrobić awanturę w sklepie - bo tak się wtedy załatwiało pewne sprawy;) - ale moja mama, jak na damę przystało, z niewinnym uśmiechem powstrzymała go i skorygowała cenę!:D
Tato, chociaż był porywczy, zrozumiał potrzeby swojej żony i skomentował to tylko śmiechem;) Butów chyba już nie ma, ale historia została!

Stylizacja: szerokie spodnie nad kostkę to trend, który pojawił się u nas na wiosnę. Świadomie użyłam tu sformułowania "u nas" gdyż w różnych modowych czasopismach zauważalny był od jakiegoś czasu. Ale dostępność tego typu spodni na naszym rynku można było zanotować dopiero na wiosnę ;) Spotkały się raczej z chłodnym przyjęciem, gdyż nie są to spodnie dla każdego, z uwagi na to, że skracają sylwetkę... no więc, nie do końca się zgodzę. 

Takie szerokie spodnie, kończące się w miejscu, gdzie łydka przechodzi w kostkę (czyli już naszą najcieńszą część nogi)  wyglądają trochę jak spódnica/sukienka midi, a tą długość wszyscy kochają! Jednak stylizację z takimi spodniami trzeba dobrze przemyśleć. Powinna być elegancka albo - i to bardziej kieruje do młodych osób - zabawna, z pomysłem. 
Ale wróćmy do tej eleganckiej - zawsze sprawdzi się tu obcas, który wydłuży nogę i sprawi, że cała sylwetka nabierze lekkości. Tu wkraczają moje buty, którym nie byłam w stanie się oprzeć (mam to po mamie;)) Są wyjątkowe i do tego bardzo wygodne, co nie zawsze idzie w parze.  
Duże znaczenie ma też wzór materiału. Moje spodnie są w podłużne pasy, które dodatkowo wysmuklają. Dobrze sprawdza się też dłuższy, prosty żakiet, który dodaje szyku. 
Myślę, że po tych wskazówkach każda, którą takie spodnie kuszą, będzie wiedziała jak sobie z nimi poradzić :)
Osobiście bardzo polubiłam ten trend, o czym świadczy kolejna stylizacja, którą mogliście już zobaczyć na filmiku w poprzednim poście:)


















   fot.:  Olimpia Rakowska


spodnie - Zara,
bluzka - włoski butik,
żakiet - dzieło mamy,
zegarek - Omega,
buty - Prima Moda,
torebka - Deni Cler