Minimum but not minimum

niedziela, 25 marca 2018
data:post.title

Biel i czerń zazwyczaj kojarzą nam się z ubiorem galowym, uroczystym, oficjalnym, biznesowym - jednym słowem minimalistycznym. I najczęściej jest to biała koszula i czarna spódnica ;) Jednak biel i czerń wcale nie muszą być grzeczne, czasem są niesforne, zadziorne i niekonwencjonalne. Wszystko zależy od kontekstu, od łączenia a wręcz mieszania stylów, od naszej fantazji :)

Stylizacja: dzisiaj u mnie pomimo, że są tylko dwa kolory: czerń i biel, nie jest minimalistycznie. Powiedziałabym, że trochę tak przekornie ;) Połączyłam elegancję ze stylem sportowym i romantycznym. Elegancja to ciepły kostium w pepitkę, gruby, ciepły golf i skarpety to ewidentnie styl sportowy a rattanowa torebka z kwiatami - romantyczny. Całość ozdobiłam wisiorem, który jest i elegancki, i zabawny :)

Miłej niedzieli!!! :)

   Zdjęcia : Monika Homan




marynarka - Max Mara,
spódnica - Max Mara,
golf - NN,
torebka - Twin Set,
wisior - Max Mara,
buty - Zara,
rękawiczki - Pepe Jaens.