Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szalik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szalik. Pokaż wszystkie posty

Autumn already.

sobota, 23 września 2017

Siedzę otulona kocem w fotelu, z głośnika płynie chilloutowa muzyka a w kominku igrają ze sobą żywe płomienie od których robi się jeszcze cieple. Robię się senna i pewnie odpłynęłabym w krainę moich fantastycznych, nieco dziwnych i bardzo kolorowych snów gdyby nie kubek z gorącą herbatą, który trzymam dzielnie w dłoniach ;D

Coś na wzór Betha Fentona

czwartek, 6 lutego 2014

Wiem, wiem, trochę Was przetrzymałam ale złapała mnie grypa żołądkowa i trzy dni byłam nieżywa. Ale dzisiaj jest już dobrze i zabieram się do zaprezentowania mojej kolejnej stylizacji inspirowanej twórczością Betha Fentona. Czemu tak późno? No cóż, dzisiaj jest 5 luty imieniny Agatki, mojej córki i trochę poświętowaliśmy przy pysznym cieście. 
Córeczko, jeszcze raz, wszystkiego najlepszego! :)