poniedziałek, 6 lipca 2015

Co było w czerwcu, maju, kwietniu ... :)


Ostatnio przeglądając najnowsze posty moich blogowych koleżanek, zauważyłam, że jedna moja stylizacja bardzo je zainspirowała.  Powiem szczerze: bardzo się ucieszyłam. Bo przecież dla mnie, stylistki, jest to pewnego rodzaju sukces. 
Nie po to prowadzę tego bloga, żeby pokazać jaka jestem fajna, ale po to, żeby Was zainspirować, otworzyć, zachęcić do eksperymentowania. W swojej pracy nieraz spotkałam się z dowodami uznania zarówno od swoich klientek jak i od koleżanek "po fachu". Ale blog traktuję inaczej, jest to miejsce, gdzie pokazuję siebie, swoje stylizacje. Dlatego bardzo mnie cieszy jak moje propozycje znajdują uznanie i są "kołem napędowym" dla innych :)

Właśnie ta stylizacja (i dlatego od niej zaczęłam) jest przedmiotem mojej dumy ;D :

             "Męskość w damskim wydaniu"                     



 A oto pozostałe stylizacje jakie pojawiły się w czerwcu :)









  A co było w maju? :)








Na koniec kwiecień, ale przypomnę tylko trzy, wg mnie najciekawsze stylizację :)










  No i nadrobiłam zaległości :D